Aktualności

Czym jest paradoks nuklearny?

09.03.2026

Po przeszło sześciu miesiącach wojny Rosjanie wciąż nie byli w stanie się zorganizować. Jednak w Białym Domu świętowanie sukcesów podszywał niepokój. Putin był groźny, kiedy starał się stać Piotrem Wielkim, ale jeśli się go przed tym powstrzyma, może stać się jeszcze groźniejszy – a przynajmniej tak powiedziano Bidenowi.

 

nowe zimne wojny

 

Po sukcesach Ukraińców pod Charkowem i Chersoniem Waszyngton nawiedził strach, że Rosjan wypychano z takim powodzeniem, iż Putin dojdzie do wniosku, że ma tylko jedną szansę na uniknięcie upokorzenia, o którym mówił Kennedy sześćdziesiąt lat wcześniej: sięgnięcie po arsenał atomowy.

 

– To właśnie paradoks nuklearny – mówił przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Mark Milley gościom odwiedzającym go w biurze oraz decydentom w gabinecie dowodzenia. – Im lepiej Ukraińcom idzie odpieranie rosyjskiego najazdu, tym większa szansa, że Putin zagrozi użyciem bomby albo nawet po nią sięgnie.

 

Kiedy Milley zaczął opowiadać o paradoksie, był nim pochłonięty już niemal każdego dnia. Każda decyzja stojąca przed rządem USA sprowadzała się do pytania o to, gdzie dokładnie Putin wyznaczy granicę. Czy kolejna dostawa broni do sił Zełenskiego posłuży za wymówkę do użycia bomb atomowych? Czy utrata kolejnych terenów po ukraińskiej stronie granicy popchnie go do zagrożenia ostateczną ripostą? – Zjeżdża po równi pochyłej – powiedział Milley o Putinie. – I to czyni go bardziej niebezpiecznym.

 

Cały ten problem kazał postawić pytanie o to, czy ostrożne wyrachowanie, z jakim Biden podchodził do eskalacji, w ogóle miało sens. Jeśli z ostatnich dwudziestu pięciu lat obchodzenia się z Putinem dało się wyciągnąć jakąkolwiek naukę, to był nią fakt, że Waszyngton ma bardzo ograniczoną zdolność do wpływania na posunięcia prezydenta Rosji. Czy unikanie podbijania stawki było po prostu ponownym wpadnięciem w pułapkę, w której tkwiliśmy przez lata – przekonywania siebie, że jeśli tylko pociągniemy za właściwe dźwignie, będziemy w stanie sterować planami Putina?

 


Powyższy fragment pochodzi z książki Nowe zimne wojny autorstwa Davida E. Sangera oraz Mary K. Brooks.

 

Przeczytaj Nowe zimne wojny i dowiedz się:

  • Czy błędy popełnione przez Putina podczas inwazji na Ukrainę będą oznaczać jego koniec i zmuszą go do sięgnięcia po arsenał jądrowy?
  • Czy bezprecedensowo krótki czas uwagi Zachodu poświęcony wojnie w Ukrainie przełoży się na porażkę Kijowa?
  • Czy Xi dokona inwazji na Tajwan?
  • Czy przywódcy Chin i Rosji zacieśnią więzi, by wspólnie przełamać amerykańską dominację?
  • I czy politycznie podzielona Ameryka wciąż jest w stanie przewodzić światu?

Przeczytaj również:

Blog
Wyobraź sobie, że budzisz się rano, sięgasz po telefon i widzisz nagłówki: Chiny testują nową broń hipersoniczną, Rosja grozi użyciem taktycznej broni jądrowej, USA ograniczają eksport chipów do Azji. Brzmi jak fragment powieści sensacyjnej? To niestety nasza codzienność.
27.11.2025