Jakie są stawki za projekty graficzne okładek?
Stawki różnią się w zależności od projektu. Od ok. 600-800 zł (brutto lub + VAT dla prowadzących działalność gospodarczą) za np. adaptację oryginalnej okładki do polskiego wydania lub okładkę w serii, przez standardowe 1100 zł po 1300-1500 zł za okładki wymagające np. wykonania przez grafika ilustracji. Stawki są jednak również zależne od kosztów całej książki. Jeśli są one wysokie, koszt okładki zazwyczaj musi zmieścić się w standardowych 1100 zł.
Ile jest czasu na wykonanie projektu?
Staramy się zlecać wykonanie okładek z jak największym wyprzedzeniem, o ile tylko jest to możliwe. W zależności o konkretnej sytuacji zazwyczaj grafik ma ok. 1-2 tygodnie na wykonanie pierwszych propozycji frontów okładek. Okładki wybiera grono ok. 20 osób, więc czasami uwag dla grafika może być więcej i mogą się odnosić np. do 2-3 różnych projektów roboczych. Fronty okładek muszą być gotowe ok. trzy miesiące przed planowaną premierą rynkową książki z uwagi na obowiązujący wszystkich wydawców harmonogram dostarczania materiałów do zapowiedzi dla dystrybutorów. W związku z tym front i ikonki muszą być gotowe najwcześniej. Nad montażem całej okładki pracuje się do oporu, czyli do chwili wysyłki materiałów do druku. Te etap obejmuje m.in. łamanie tekstów okładkowych, korekty tekstowe, nanoszenie poprawek, dodawanie rekomendacji itp. Jeśli jakaś książką zostaje dodana do planu nagle jako dodatkowy tytuł lub zapada szybka decyzja o dodruku starszej książki z nową okładką, wtedy na prace nad okładką jest zazwyczaj najmniej czasu i wszystko odbywa się na szybko.
Jak wygląda umowa z grafikiem?
Umowa z grafikiem obejmuje przeniesienie majątkowych praw autorskich na wydawcę, określa ogóle warunki współpracy. Z grafikami prowadzącymi działalność gospodarczą zawieramy umowę ramowe na całościową współpracę przy wszystkich przyszłych projektach, z osobami fizycznymi zawieramy pojedyncze umowy o dzieło na każdy projekt osobno. Nasze książki ukazują się pod kilkoma imprintami. Niektóre imprinty należą do spółki MT Biznes, inne do spółki Poltext. Umowy ramowe podpisujemy z góry na obie spółki, umowy o dzieło – na spółkę, do której należy dany imprint.
Dlaczego jest tak dużo uwag do różnych propozycji projektów a nie tylko do jednego wybranego projektu?
Okładki wybieramy wspólnie w gronie ok. 20 osób. Kiedy zdecydowanej większości z nas podoba się jeden konkretny projekt z tych proponowanych przez grafika na pierwszym etapie, cały proces przebiega szybciej a uwagi od zespołu dotyczą wybranego projektu. To sytuacja idealna, która jednak zdarza się czasami, ale nie jest regułą. Zazwyczaj zdania są podzielone, uwag jest sporo i na wstępnym etapie mogą się odnosić do np. 2-3 roboczych projektów jednocześnie lub w trakcie dyskusji nad okładkami mogą się pojawić dodatkowe inspiracje, wytyczne czy prośby np. o kompilację dwóch różnych pomysłów zaproponowanych przez grafika. Aby wspólnie uzyskać zadowalający efekt, niezbędna jest cierpliwość ze strony grafika. Przez cały proces jesteśmy otwarci na dodatkowe sugestie grafika, podpowiedzi z jego strony, co jest lepsze, a co niezbyt się sprawdzi przy konkretnym projekcie.
Czy można skrócić okres płatności?
Okres płatności jest dopasowany do rzeczywistych możliwości wydawnictwa. Faktura trafia do systemu księgowego, w którym przechodzi przez kilka etapów akceptacji, opisywania, księgowania itd. To wszystko trwa i nie możemy zagwarantować, że udałoby się zmieścić te czynności w krótszym czasie.
Czy wydawnictwo zwraca koszty zakupu zdjęć?
Prosimy grafików, aby przekazywali nam prawa do całego projektu okładki łącznie ze zdjęciami czy ilustracjami, które grafik nabywa we własnym zakresie. Nie wymagamy korzystania z płatnych stocków, mogą to być darmowe stocki lub ilustracje wykonane przez samego grafika. Nie zwracamy zatem kosztów zdjęć i ilustracji.
Jaka jest forma rozliczenia?
Z grafikami prowadzącymi działalność gospodarczą zawieramy umowę ramowe na całościową współpracę przy wszystkich przyszłych projektach i wtedy za każdy projekt, po jego wykonaniu i po uzgodnieniu tego z osobą zlecającą projekt, grafik wystawia fakturę VAT, jeśli jest płatnikiem podatku VAT, lub fakturę na ustaloną wcześniej kwotę do fakturowania, jeśli nie jest płatnikiem podatku VAT. Z osobami fizycznymi zawieramy pojedyncze umowy o dzieło na każdy projekt osobno. Po wykonaniu dzieła i po uzgodnieniu tego z osobą zlecającą projekt, zlecamy w naszej księgowości wystawienie rachunku do tej konkretnej umowy o dzieło. Nasze książki ukazują się pod kilkoma imprintami. Niektóre imprinty należą do spółki MT Biznes, inne do spółki Poltext. Umowy, faktury i rachunki muszą być zgodne z danymi spółki, do której należy dany imprint.
Fakturę należy wysłać mailem na adres: ezakupy|mtbiznes.pl| |ezakupy|mtbiznes.pl lub ezakupy|poltext.pl| |ezakupy|poltext.pl z kopią do osoby zlecającej projekt oraz z dopiskiem: Osoba koordynująca projekt: [nazwisko]
Czy dostanę brief do okładki?
Zazwyczaj staramy się przekazać grafikowi nasze ogólne sugestie lub inspiracje, informacje, opis książki itd., zdarzają się jednak projekty, w których wolimy zdać się na kreatywność grafika i dać mu wolną rękę.
Czy w koszt przygotowania projektu okładki wchodzą też strony tytułowe oraz pliki do uszlachetnienia okładki?
Tak, wynagrodzenie za projekt okładki obejmuje kilka roboczych projektów frontów, z których wybieramy te najbardziej według nas trafne, przygotowanie zestawu ikonek dla dystrybutorów i handlowców, montaż całej okładki, nanoszenie wszelkich korekt, poprawek i uzupełnień, pliki do wszelkich wymaganych w danym projekcie uszlachetnień okładki (np. wybiórczy lakier UV, który stosujemy w większości okładek) oraz strony przedtytułową i tytułową z paserami w wersji do druku.
Czy dostanę od wydawnictwa kod kreskowy do umieszczenia na książce?
Nie, wysyłamy grafikowi numer ISBN i prosimy, aby sam wygenerował prawidłowy kod kreskowy. Dostępne są darmowe programy do generowania kodów kreskowych, z których korzystają graficy.
W jakiej formie dostanę logotyp?
Logotypy wydawcy, które powinny znaleźć się na okładce danej książki, przesyłamy grafikowi mailem. Jest to cały zestaw dopuszczonych logotypów w różnych formatach i kolorach razem z księgą znaku, z którą grafik powinien się zapoznać przed zrobieniem projektu. Logotypy muszą być umieszczone już na pierwszych roboczych projektach, aby było widać, jak układają się elementy na froncie okładki, czy są czytelne w danym projekcie itp.
Jeśli dana książka ma patronów medialnych lub patronów wydania, te logotypy również przesyłamy grafikowi mailowo. Grafik musi je sprawdzić i potwierdzić nam, że nadają się do druku lub wskazać, jaki plik powinien dosłać patron. Pliki przesyłane nam przez patronów są różnej jakości, nad czym nie mamy kontroli, dlatego grafik koniecznie musi je zweryfikować.
Czy jest księga znaku?
Tak, do każdego imprintu jest księga znaku, którą przekazujemy grafikowi przy pierwszym zleceniu projektu w danym imprincie razem z zestawem logotypów.
Czy dostanę rozrys okładki?
Nie, nie wysyłamy grafikom rozrysów okładek, a jedynie format okładki oraz format skrzydełek
Czy mogę otrzymać książkę z zaprojektowaną przeze mnie okładką, jako element porfolio?
Tak, taka możliwość istnieje. Wysyłamy grafikom po jednym egzemplarzu autorskim książki z okładką jego autorstwa.
Czy nasze okładki może projektować SI?
Od niedawna pojawiają się prośby od autorów książek, które dotyczą nowych technologii, aby uwzględniać w projektach graficznych okładek elementy graficzne generowane przez SI. Staramy się zlecać je grafikom, którzy mają już na koncie tego typu „współpracę”, bo zadanie jedynie z pozoru może wydawać się proste. Trzeba mieć dostęp do programów typu Midjourney (płatny) czy Stable Diffusion. SI nie projektuje całej okładki, a na podstawie odpowiednio sformułowanych promptów generuje konkretny element graficzny, który następnie można wkomponować w projekt graficzny okładki. Bez udziału człowieka nie da się – przynajmniej na razie – zaprojektować takiej okładki. Rzeczywistość pokazuje, że jakość elementów graficznych generowanych przez SI bywa różna, grafik poprawia i modyfikuje wygenerowany element, aby całość wyglądała lepiej, bardzo dużo zależy od umiejętności formułowania promptów, a okładki w całości projektowane przez człowieka okazują się często lepsze. Wielką niewiadomą wciąż są kwestie prawne dotyczące autorstwa elementów generowanych przez SI – SI korzysta z zasobów dostępnych w internecie i na ich bazie tworzy grafiki. Nie wiadomo, czy baza zawiera również utwory objęte wcześniej prawami autorskimi – dyskusja trwa, nie ma jasnych regulacji prawnych. Każdy taki element trzeba odpowiednio oznaczyć, dodając informację o programie, którego użyto do wygenerowania danej grafiki. Czasem można również dodać autora promptów, dzięki którym SI wygenerowała grafikę. Jeśli zatem temat książki wymaga użycia na okładce elementu graficznego generowanego przez SI, trzeba mieć świadomość pewnych ograniczeń i konsekwencji.